BOX OFFICE USA

Odwiedza nas

osób online:

Telemaniak

Zobacz

Marnie
Napisał: telemaniak   

O FILMIE:
Image Tytuł: Marnie
Rok: 1964
Kraj: USA
Reżyser: Alfred Hitchcock
Obsada: Tippi Hedren, Sean Connery, Diane Baker, Bruce Dern, Diane Baker
Ocena:

RECENZJA:
Z początku zapowiadało się na lekką komedię kryminalną o przebiegłej złodziejce okradającej coraz lepszych "klientów". Piękna oszustka (Tippi Hedren) na swej drodze natrafi na przystojnego bruneta (Sean Connery, świeżo upieczony agent 007) i romans murowany. Faktycznie w dużym uproszczeniu tak by można początek tej intrygi opisać, ale im dalej w las tym ciemniej i mroczniej. "Marnie" okazała się grą pozorów, dramatem psychologicznym atmosferą przypominającym arcydzieło Hitchcocka "Psychoza". Głównym problemem będzie osoba głównej bohaterki, borykająca się koszmarami z przeszłości - dostaje niewyjaśnionych napadów lęku na widok czerwonego koloru, odgłosów burzy i... męskiego dotyku. Za tym kryje się tragiczne doznanie, które spróbuje wydobyć i zaradzić opiekuńczy brunet Mark.

Bohater razem z widzem stopniowo odkrywa kulisy obsesji, furii, lęków i niezrozumiałego zachowania tytułowej Marnie. Jak trafnie określił to jeden z internautów - "ten film jest najbardziej freudowskim z thrillerów Hitchcocka". Nie sposób ukryć fascynacji osobą tajemniczej blond piękności, która wpierw przyciąga a później odpycha swoim zachowaniem. Reżyser pragnął obsadzić w tej roli Grace Kelly, jednak wyraźny sprzeciw wyraziły władze Monako, którym nie spodobał się pomysł by ich księżniczka grała złodziejkę. Ta odmowa była źródłem późniejszego konfliktu na linii Kelly - wytwórnia MGM, która zabroniła jej grania u innych dopóki nie wywiąże się z kontraktu. Być może z pożytkiem dla filmu Tippi Hedren zagrała nad wyraz przekonująco świetnie łącząc w sobie piękno i strach. Jeszcze zabawna anegdota z planu: po kilku ujęciach Hedren zwróciła się do Hitchcocka z pytaniem "Marnie ma być oziębła - a widziałeś go?" mając na myśli młodego czarującego Connery'ego. Na co reżyser odparł dyplomatycznie "Tak, moja droga, to się nazywa aktorstwo".



Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł

Napisz Komentarz
Proszę utrzymaj temat komentarza związany z przedmiotem artykułu. Publikowane treści nie mogą być wulgarne, rasistowskie, niezgodne z zasadami ogólno pojętych norm kultury, spamerskie itp. Administrator zastrzega sobie prawo do usunięcia bez powiadomienia komentarzy łamiących te zasady.

Imię:
Komentarz:



Kod: Code

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Cytaty Filmowe

- Should I be afraid?
- Not a man like you.

Joe Black

Ostanie komentarze

Podwójne Uderzenie
ok
23/07/08 21:23 więcej...
dodał: kuba

Basen
zajebisty filmik:) :p
21/07/08 14:36 więcej...
dodał: Marta

Losowy Link


Drillbit Taylor


Jak narysować Barta Simpsona


Dan in Real Life