| Obsada: |
Julia Roberts, Dermot Mulroney, Cameron Diaz, Rupert Everett
|
Kiedy między mężczyzną a kobietą jest przyjaźń to następstwem będzie miłość. Są od tej reguły wyjątki, ale nie tym razem. Michael i Julianne znają się parę ładnych lat, kiedyś romansowali teraz rozumieją się bez słów. Gdy on oświadcza zamiar ożenku ona odnajduje w sobie pokłady dawnego uczucia. Ale przyszła pani młoda, businesswoman Kimberly nie wypuści kanarka z ręki. Julianne z pomocą przyjdzie kolega gej – George. Zaczynają się podchody a do ślubu kilka dni...
Kręcone włosy i czarodziejski uśmiech przypomniały Roberts z hitu „Pretty Woman”. Tu jednak przejmuje rolę kreta, ostro knuje a kto pod kim dołki kopie... Zgrabna, ładna i powabna jest zarówno Julia jak historia opowiedziana nam przez reżysera „Wesela Muriel” i „Piotrusia Pana”. Idealnie dopasowany aktorski kwartet na czele z kradnącym show Rupertem Everettem (George) – kiedy tylko się pojawia jest okazja do uśmiechu. Z tego względu pierwotne zakończenie (UWAGA zdradzam szczegóły, niewtajemniczeni niech nie czytają) gdzie do obserwującej parę młodą Julianne podchodzi mężczyzna (grany przez Johna Corbeta) zostało zmienione. Widzowie pragnęli zobaczyć zgrywusa homoseksualistę co też uczyniono.
|