Devon Sawa, Ali Larter, Kerr Smith, Chad E. Donella
Ocena:
RECENZJA:
Czy można przechytrzyć śmierć? Można, ale po zakończeniu seansu być może zmienimy zdanie. Faktem jest, że Alex tuż przed szkolną wycieczką do Paryża ma wizję katastrofy samolotu. Nie zastanawiając się dłużej wychodzi z oczekującego na odlot środka transportu a w zamieszaniu razem z nim grupka kolegów. Chwilę potem następuje eksplozja, znajomi giną a ocaleni obarczają winą Alexa. To jednak nie koniec, kto uciekł śmierci ten dla zachowania równowagi musi w końcu zginąć. Zaczynają się serie dziwnych przypadków samobójstw itp. Czy zatem da się oszukać przeznaczenie?
Pomysł na scenariusz reżyser miał interesujący. Motyw sił nadprzyrodzonych i ogólnie pojętego mistycyzmu fantastycznego wyrobił już sobie podczas pisania scenariuszy do kultowego już serialu "Z Archiwum X". Napięcia nie brak a sposoby na "nieszczęśliwe wypadki" są zaprawdę intrygujące. Choć odtwórca głównej roli Devon Sawa wypada blado, a szkoda bo gdyby było inaczej to mógłby powstać bardzo dobry film, to dzięki sprawnej ręce Wonga nacisk położono na historię a nie postacie. Dużo w filmie nawiązań do kinematografii i prawdziwych wydarzeń. Inspiracją na katastrofę było faktyczne zdarzenie z 1996 roku kiedy to w niewyjaśnionych okolicznościach roztrzaskał się samolot TWA lot 800 z drużyną francuskich uczniów na pokładzie. Śledztwo FBI podejrzewało wybuch bomby, potem zderzenie z pociskiem rakietowym jednak do dziś w pełni nie wyjaśniono i zamknięto tej sprawy. Jeśli chodzi o filmografię to rzecz jasna, że schemat fabularny przypomina mistrza suspensu Hitchcocka - na początku mamy trzęsienie ziemi a potem napięcie rośnie. Nazwiska większości głównych bohaterów zapożyczono od prawdziwych nazwisk twórców czarno białych horrorów. Numerologia też odciska swoje piętno: odlot samolotu przewidziano na godzinę 9.25 co jest równoznaczne z urodzinami Alexa (25 września); na jednym z bagażów bohater dostrzega szatańską liczbę 666. Na zwieńczenie przesądów powiem, że dwa filmowe utwory wykonuje John Denver, muzyk który zginął podczas katastrofy... samolotu.
Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł
Napisz Komentarz
Proszę utrzymaj temat komentarza związany z przedmiotem artykułu. Publikowane treści nie mogą być wulgarne, rasistowskie, niezgodne z zasadami ogólno pojętych norm kultury, spamerskie itp. Administrator zastrzega sobie prawo do usunięcia bez powiadomienia komentarzy łamiących te zasady.