Julie Andrews, Anne Hathaway, Larry Miller, Hector Elizondo
Ocena:
RECENZJA:
Zawsze miło popatrzeć jak brzydkie kaczątko przemienia się w łabędzia. A gdy zabiera się za to wytwórnia Walta Disneya, to musi być familijnie, pięknie i obowiązkowo z happy endem. Żadnego z powyższych nie zabrakło w "Pamiętniku Księżniczki" w reżyserii specjalisty od romantycznych opowieści Garry'ego Marshalla ("Pretty Woman", "Uciekająca panna młoda"). Mamy piętnastoletnią nastolatkę Mię wyszydzaną przez rówieśników (m.in. z powodu włosów), która z dnia na dzień dowiaduje się o swoim prawdziwym pochodzeniu. Otóż jej matka wyszła za mąż za księcia państewka Genovia, porzucając jednak wszelkie korzyści płynące z wystawnego życia. Zamieszkała w San Francisco z daleka od królewskiego dworu, a po śmierci męża samotnie wychowywała dziewczynę nie wspominając o jej "drzewku genealogicznym". Kiedy kawę na ławę wyłoży babcia Mii i jednocześnie królowa Genovii powstanie pytanie, z którym nastolatka będzie musiała się zmierzyć: Co wybrać - królewskie czy zwyczajne życie?
Ta błaha opowieść została wysnuta z książki Meg Cabot i ewidentnie skierowana do niewymagającego widza. Tym też należy chyba tłumaczyć kilka fanaberii mających miejsce w kilku momentach. W roli królowej dostojnie i elegancko prezentuje się 66-letnia Julie Andrews ("Dźwięki Muzyki"), ale daj Boże takiej urody każdej sześćdziesięciolatce! To ona do spółki z ochroniarzem Joe będzie uczyć dobrych manier przyszłą (?) następczynię tronu. Swoją drogą Marshall chyba uwielbia Hectora Elizondo (Joe) powierzając mu rolę już po raz kolejny w swoim filmie (najbardziej zapamiętałem go jako sympatycznego dyrektora hotelu w "Pretty Woman"). Biedak rzucał do kosza w strugach deszczu kilka godzin, z czego w ostatecznym rozrachunku pozostało kilka sekund. Natomiast w tej samej scenie moment upadku Mii z ławki wydarzył się naprawdę - reżyser uznał go zabawnym i dodał extra do fabuły. No cóż, życie samo pisze scenariusze a jeśli odnoszą one znaczący sukces (kasowy) to po trzech latach kręci się sequela.
Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł
Napisz Komentarz
Proszę utrzymaj temat komentarza związany z przedmiotem artykułu. Publikowane treści nie mogą być wulgarne, rasistowskie, niezgodne z zasadami ogólno pojętych norm kultury, spamerskie itp. Administrator zastrzega sobie prawo do usunięcia bez powiadomienia komentarzy łamiących te zasady.