BOX OFFICE USA

Odwiedza nas

osób online:

Telemaniak

Zobacz

Planeta Małp
Napisał: telemaniak   

O FILMIE:
Image Tytuł: Planet of the Apes
Rok: 2001
Kraj: USA
Reżyser: Tim Burton
Obsada: Mark Wahlberg, Tim Roth, Helena Bonham Carter, Michael Clarke Duncan, Paul Giamatti, Estella Warren, Kris Kristofferson
Ocena:

RECENZJA:
Remake klasycznej „Planety Małp” powierzono reżyserii specjaliście od surrealistycznej makabry Timowi Burtonowi. Dwa znakomite „Batmany”, bajkowa groteska „Edward Nożycoręki”, kapitalna parodia „Marsjanie atakują” bądź mroczny „Jeździec bez głowy” – któż lepiej nadaje się do nakręcenia opowieści o nietypowej planecie zamieszkałej przez inteligentne i mówiące małpy. A jednak muszę przyznać z uznaniem do jego talentu, że poniósł ambitną porażkę. Zwłaszcza iż nieobce mi poprzednie filmy z cyklu, które darzę nieustającą sympatią. Konfrontacja z tradycją małpiej sagi pogrążyła twórcę pozbawiając świeżego spojrzenia na powieść Pierre’a Boulle. Biorąc na warsztat film z 1968 roku przeniósł go na ekran z nielicznymi upiększeniami, charakteryzacją na miarę obecnych możliwości i niemal niezmienioną fabułą. Owszem mamy romans pilota z przedstawicielką małpiej rasy, jest finałowa walka ludzi z małpami oraz fakt, iż ludzie na Planecie Małp potrafią mówić – co mnie niezmiernie zdenerwowało. Siła oryginału polegała między innymi na rosnącym napięciu, oczekiwaniu na pierwsze słowa przybysza z kosmosu i zdziwienie małp wywołane tym niezwykłym faktem. Aby wszystko było jasne przypomnijmy główne fakty.

Amerykański kosmonauta na skutek magnetycznej burzy przenosi się około 500 lat wprzód na planetę zamieszkałą przez małpy. Ku jego zdziwieniu zwierzęta są nad wyraz inteligentne, potrafią mówić i zachowaniem przypominają ludzi. Ci natomiast służą im za niewolników, służących lub materiał doświadczalny. Według panujących zwyczajów małpy od zawsze stały w hierarchii nad człowiekiem. Nasz pilot szukając próby ucieczki podąża do porzuconego statku by dowieźć niedowiarkom swe pochodzenie oraz samemu uratować skórę. Tyle zostało w interpretacji Burtona. Jeśli chodzi o film Schaffnera to mamy kilka znaczących zmian. Astronautów było trzech, trafiając do niewoli pozostali w ukryciu nie odzywając się do nieprzyjaciela. Tym samym nie wyróżniali się z tłumu gdyż poza zachowaniem hierarchii rządzenia małpa-człowiek, tamtejsi ludzie nie potrafili mówić. Scenę gdy bohater odzywa się pierwszy raz do goryli eksplozją napięcia można by porównać do startu wahadłowca. Zdziwione niezwykłym okazem małpy nie dawały się przekonać o pochodzeniu pilota, a także diametralnej różnicy panującej na jego planecie w stosunkach małpa-człowiek. Widz wraz z bohaterami odkrywał tragiczne losy planety, wojny międzygatunkowej aż do pamiętnego finału na plaży.

Czemu wspomniałem o pierwowzorze? Aby pokazać jakiego ładunku dramaturgicznego pozbawiono nas w sequelu. To nie była zwyczajna bajka science fiction, ale głębsza opowieść o dziejach ludzkości, zagrożeniach niesionych przez broń jądrową i lekceważenie sił natury. Oglądając nową „Planetę małp” nie czułem niczego poza właśnie fantastyczną bajeczką. Z nastroju filmów Burtona pozostały tylko mroczne scenografie małpiego miasta. Podoba mi się złowrogi i szaleńczo dziki wódz szympansów w interpretacji ukrytego pod maską Tima Rotha (dla tej roli zrezygnował z posady profesora Snape’a w „Harrym Potterze”). Poza tym wieje pustką. Mark Whalberg nie przekonał mnie w stopniu jakiego się spodziewałem po następcy Charltona Hestona, skądinąd obecnego w filmie w epizodycznej roli. Najwyraźniej bardziej leżała by mu rola żołnierza marines zrzuconego na planetę małp, coś na miarę postaci z „Żołnierzy Kosmosu”. Co ciekawe obraz cieszył się sporym zainteresowaniem widowni za oceanem inkasując sumę 180 milionów. Cóż z tego skoro opinie o filmie były zgoła odmienne. Ale w talent Burtona nie zwątpiłem, co potwierdził następnymi filmami („Duża Ryba”, „Charlie i fabryka czekolady”). Nawet największym zdarzają się wypadki przy pracy.



Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł

Napisz Komentarz
Proszę utrzymaj temat komentarza związany z przedmiotem artykułu. Publikowane treści nie mogą być wulgarne, rasistowskie, niezgodne z zasadami ogólno pojętych norm kultury, spamerskie itp. Administrator zastrzega sobie prawo do usunięcia bez powiadomienia komentarzy łamiących te zasady.

Imię:
Komentarz:



Kod: Code

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Cytaty Filmowe

Mogą odebrać nam życie, ale nigdy nie odbiorą nam wolności!

Braveheart: Waleczne serce

Ostanie komentarze

Podwójne Uderzenie
ok
23/07/08 21:23 więcej...
dodał: kuba

Basen
zajebisty filmik:) :p
21/07/08 14:36 więcej...
dodał: Marta

Losowy Link


Nie kłam, kochanie


Harry Potter i Książe Półkrwi


Speed Racer