| Obsada: |
Brad Pitt, Morgan Freeman, Gwyneth Paltrow, Kevin Spacey, R. Lee Ermey
|
Thriller z najwyższej półki, klimat tak ponury, że można nim przesiąknąć. Ktoś zaczyna mordować ludzi według schematu siedmiu grzechów głównych. Tym tropem podąża dwóch detektywów: młody żółtodziób David Mills i odchodzący na emeryturę William Sommerset. Przyjdzie im zmierzyć się z przeciwnikiem inteligentnym, przebiegłym i tyleż niezrozumiałym co tajemniczym odkrywając w strugach deszczu kolejne perfidne zbrodnie. Tylko czy to oni idą po nitce do kłębka czy też jak myszki za serem wprost do pułapki? To intrygujące pytanie zadajemy sobie przez cały film – kto jest zwierzyną a kto myśliwym?
Oryginalność to główna zaleta filmu, ale nie jedyna. Intryga jest sprawnie poprowadzona przez znakomitego fachowca Davida Finchera, twórcy takich filmów jak: „Obcy 3”, „Gra”, „Podziemny krąg”. W każdym z nich panowała posępna atmosfera, zgnilizna mieszała się z potem a przerażenie czaiło się tuż za rogiem. Ten specyficzny klimat jest i tu, uzupełniony trzema znakomitymi rolami: Brad Pitt, Morgan Freeman i Kevin Spacey. To istny pojedynek gigantów, specjalistów w swoim fachu. Mroczne zakamarki wielkomiejskiej dżungli wyglądają niczym z sennych koszmarów, zgrabnie filmowane przez Dariusa Khondjiego (nominowanego do kilku krajowych nagród filmowych). Siedząc wygodnie w fotelu czujemy się jak bezpośredni obserwatorzy zdarzeń, ale zapewne nikt z nas nie chciałby oglądać z bliska ofiar zamordowanych wymyślnymi sposobami. Budżet filmu 30 mln $ w samych Stanach zwrócił się ponad trzykrotnie. Kawał dobrego i przede wszystkim mocnego kina.
|