| Obsada: |
Sylvester Stallone, Sharon Stone, James Woods, Rod Steiger, Eric Roberts
|
Stallone gra specjalistę od materiałów wybuchowych Raya Quicka. Zostaje wynajęty przez piękną May Munroe (Stone), która pragnie zemsty na mordercach jej rodziców. Kontaktują się ze sobą za pomocą telefonu i komputera, chociaż May bardzo by chciała poznać Raya. Sama też dostaje się w kręgi mafiosów prowadząc podwójną grę. Jak przyznaje: „nie jest kobietą, której można ufać”, można się natomiast zauroczyć – ciągle paraduje w krótkich spódniczkach albo i bez. Prawdziwa zabawa (dla widza) i pojedynek (dla Quicka) zacznie się gdy na usługach przestępców zacznie pracować były wspólnik Raya - bezwzględny i szalony Ned Tent (James Woods, etatowy czarny charakter).
Najlepsze są tu wybuchy, zmyślnie prowokowane przez tytułowego specjalistę. Od takiego kina nie wymaga się nic więcej poza akcją, więc marny scenariusz można sobie darować. Obserwujemy natomiast zlepek efektownych pokazów pirotechnicznych a poza tym jeszcze dwoje ciekawych typków - szefa mafii Joe Leona (Rod Steiger) i jego syna Tomasa (Eric Roberts). Jak widać obsada jest gwiazdorska, gdy do tego dorzucić reżysera Luisa Llosę odpowiedzialnego za świetnego „Snajpera” to mamy kino akcji w surowym wydaniu. Poza tym można podziwiać urok czarującej, ale i nieobliczalnej Sharon Stone no i muskulaturę Stallone’a. A w tle pobrzmiewa John Barry - specjalista od bondowskiej muzyki.
|