| Obsada: |
Arnold Schwarzenegger, Michael Rapaport, Tony Goldwin, Michael Rooker, Robert Duvall
|
Niedaleka przyszłość: typowa amerykańska rodzina mieszkająca na przedmieściach. Zdycha im pies, więc troskliwy tatuś (nie do końca przekonany) za namową mamusi wybiera się do firmy RePet, która przywróci zwierzę do życia (czytaj: sklonuje). Na miejscu pełen obaw przed takim futurystycznym rozwiązaniem kupuje dziecku w zamian lalkę przyszłości Sim-Pal (zastępującą w zabawie żywych przyjaciół). Wracając dostrzega przed domem zdechłego nie tak dawno psa (a raczej jego klona), ale kiedy zerka przez okno w środku widzi coś bardziej przerażającego – swojego klona! Od tego momentu zacznie się wyścig z czasem oraz ludźmi Druckera (szefa organizacji zajmującej się klonowaniem) o poznanie prawdy.
Przyzwyczajony do filmów ze Schwarzeneggerem spodziewałem się dobrego kina akcji, ale dostałem coś innego. To bardziej moralitet o skutkach klonowania ludzi, tematu jakże popularnego ostatnimi czasy. I w tej warstwie jest nawet całkiem udany. Jeśli chodzi natomiast o wątek sensacyjny to zawiodłem się bardzo – efekty marnej jakości, zwłaszcza drażniące pistolety (laserowe?) rodem z „Gwiezdnych Wojen”. Poza tym miałem wrażenie deja vu – 20 lat wcześniejsza „Pamięć absolutna” jest fabularnie łudząco podobna. A i Arnie już nie ten co kiedyś, chodź z poczuciem humoru chyba się nie starzeje (zwłaszcza konfrontacja ze swoim klonem jest zabawna). Po reżyserze „Jutro nie umiera nigdy” oczekiwałem czegoś więcej niż przypowieści o klonowaniu z przydługą końcówką.
|