Śnieżny dreszczowiec według powieści i scenariusza Stephena Kinga: w położonym na wyspie spokojnym miasteczku Little Tall popełniono morderstwo. Kiedy na miejsce zbrodni przybywa szeryf, zabójca siedzi sobie spokojnie w fotelu ofiary oglądając telewizję. Jest nim Andrea Linoge, który natychmiast zostaje pojmany (nawet nie stawia oporu) i osadzony w więzieniu. Ludzie jednak giną dalej... morderstwa i samobójstwa następują jedno po drugim i to w dziwnych okolicznościach. Przy ofiarach zawsze pojawia się ten sam napis: „odejdę jeśli dasz mi to czego chcę”. Wydaje się, że za wszystkim stoi Linoge, który steruje nimi jak marionetkami. Odkrywamy jego nadnaturalne zdolności i mroczne oblicze. Kim jest i czego naprawdę chce?
Tego dowiemy się na końcu trwającego aż 4 godziny filmu! Przez ten czas dokładnie poznamy sylwetki mieszkańców Little Tall oraz skrywane przez nich tajemnice. Narastające stopniowo napięcie i aura tajemniczości towarzysząca mordercy sprawiają, że 240 minut przesiedziane na fotelu przemija niepostrzeżenie niczym szalejący w tle, tytułowy sztorm stulecia. Ten film to również spojrzenie na zachowanie ludzi w sytuacji kryzysowej, zmuszonej do zbiorowej współpracy i podjęcia ostatecznej decyzji. Historia jest fascynująca i opowiedziana z wielkim wyczuciem - gdyby King częściej pisał scenariusze do filmowych adaptacji swoich książek to słowo „thriller” nabrałoby prawdziwego znaczenia „dreszczowiec”. Film zdobył nagrodę Emmy za efekty dźwiękowe.
Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł
Napisz Komentarz
Proszę utrzymaj temat komentarza związany z przedmiotem artykułu. Publikowane treści nie mogą być wulgarne, rasistowskie, niezgodne z zasadami ogólno pojętych norm kultury, spamerskie itp. Administrator zastrzega sobie prawo do usunięcia bez powiadomienia komentarzy łamiących te zasady.