| Obsada: |
Bill Cosby, Salim Grant, Brooke Fontaine, Ian Bannen
|
Nie trać ani chwili, bo nie znasz dnia i godziny. Ojciec rodziny, zapracowany Elliot (Cosby) zanim zdąży dopiąć wszystkie sprawy niespodziewanie ginie w wypadku samochodowym. Jadąc taksówką szalony kierowca niemal wyrzuca go z mostu w przepaść. Ale duch ojca pozostaje na ziemi, ma trzy dni na załatwienie zaległości i pożegnanie z osieroconymi dziećmi.
Trochę zabawy, przede wszystkim dydaktyki o rodzicielskich obowiązkach. Lekcja dla każdego, jak mawiał ks. Jan Twardowski "spieszmy się kochać ludzi - tak szybko odchodzą". Czy po tym filmie ktoś zmieni nastawienie do życia, wątpię. Myślę jednak, że choć chwila zadumy będzie jakimś sukcesem. To ostatni film w reżyserskim dorobku Sidneya Poitiera, zdecydowanie lepiej radził sobie przed kamerą niż za. Dla grającego główną rolę Billa Cosby była to odskocznia od serialowego tasiemca, który wyniósł go na wyżyny komediowej sławy.
|