| Obsada: |
Samy Naceri, Frederic Diefenthal, Marion Cotillard, Emma Sjoberg
|
„Taxi” to przede wszystkim brawurowa szybka jazda i dowcipne dialogi. Chociaż wyreżyserował go Gerard Pires to w dużej mierze widać tu rękę Luca Besson („Wielki błękit”, „Leon zawodowiec”, „Piąty element”), autora scenariusza i producenta. Jak przystało na zawodowca nie ma tu dłużyzn, zbędnych scen – wszystko zmontowane (Cezar dla Veronique Lange) jak przystało na kino akcji z samochodem w roli głównej (marki Peugeot – w końcu to Francja). Jego kierowcą jest taksówkarz Daniel, który nieco ztuningował swoje auto i teraz szaleje 190 km/h po marsylskich autostradach. W końcu złapie go policjant Emilien stawiając ultimatum: odebranie prawa jazdy albo pomoc w schwytaniu niemieckich rabusiów. Propozycja wydaje się kusząca zwłaszcza że będzie można wcisnąć gaz do dechy...
Zabawny Daniel i trochę gapowaty Emilien tworzą zgrany duet, który ogląda się z dużą przyjemnością. Obaj mają poza pracą problemy z kobietami (często dosyć zabawne). Jeden uwielbia szybką (ale bezpieczną) jazdę, drugi jeździć nie potrafi (chociaż na komputerze idzie mu nieźle). Ale i tak wszystko przebijają sceny pościgów samochodowych. Film był we Francji na tyle popularny, że doczekał się jak dotąd trzech sequeli.
|