| Obsada: |
Ed Harris, Anne Heche, Barbara Sukowa, James Gallanders
|
Film o istocie i sensie wiary. Wiary w Boga ale przede wszystkim w jego moc namacalną przez zwykłych ludzi. Cud jaki ma miejsce w Chicago (figurka Matki Boskiej płacze krwią) skłania kościół do zbadania tej sprawy. Jak wierzą okoliczni mieszkańcy owo zdarzenie jest ściśle związane z życiem i śmiercią Helen O’Regan, o której beatyfikację proszą. Weryfikacji ma dokonać ksiądz Frank Shore nazywany „zabójcą cudów” (dotąd nie zatwierdził pozytywnie żadnej sprawy o beatyfikację). Nastawiony sceptycznie do całej sytuacji z czasem wciągnie się w wir wydarzeń weryfikując tym razem swoje przekonania. Przyjdzie mu zmierzyć się też z własnymi słabościami.
Agnieszka Holland zadaje w filmie kilka ważnych pytań: komu potrzebni są święci? Na ile wiarygodny jest proces beatyfikacji? W co naprawdę wierzyć? I jak przystało na istotę wiary na większość z tych pytań odpowiedź musimy znaleźć sami, wszakże to sprawa indywidualna i każdy ma do niej inne podejście oraz opinię. Sam film ogląda się z zaciekawieniem, stopniowo zagłębiając się w tajemnice życia Helen O’Regan. Ciekawą kreację stworzył Ed Harris w roli księdza Shore’a: zdystansowany do wydarzeń, ale z pasją odkrywający kolejne elementy tej układanki; wyluzowany ale i romantyczny; to typ faceta z którym można pójść na piwo zapominając że jest duchownym. Jego przeciwieństwem jest oziębła Anne Heche grająca córkę Helen (z którą Frank będzie miał krótki romans) – odcinająca się od matczynej wiary i lekko stąpająca po ziemi. Ogólnie film interesujący, dający do myślenia... w oczekiwaniu na trzeci cud.
|