W pogoń wyrusza agent FBI, któremu wymyka się bezwzględny ale przebiegły morderca. Napastnik kieruje się do granicy z Kanadą, wtapiając się w górską wycieczkę wędkarzy próbuje uciec nie pozostawiając nikogo przy życiu. Górskie szlaki jak własną kieszeń zna Jonathan Knox, który zostanie przymusowym przewodnikiem agenta Stantina. Na tym terenie to Knox jest panem i to on da szkołę przetrwania mieszczuchowi z FBI. Ma jeszcze jeden powód aby mu pomóc: przewodnikiem owej wycieczki jest jego dziewczyna.
Jesteśmy świadkami prawdziwego wyścigu z czasem, naturą i zabójcą. Twarde charaktery obu bohaterów dodają wyprawie pikanterii, a zarazem konfrontują ze sobą przedstawicieli dwóch aktorskich pokoleń. Powracający po 11 latach nieobecności na ekranie Sidney Poitier filmowego rzemiosła mógłby uczyć swojego młodszego o 22 lata kolegę po fachu, jednak to Berenger w filmie wtajemnicza go w tajniki survivalu. Dla równowagi doświadczenie też będzie miało coś do powiedzenia. Klasyczny przykład amerykańskiego "buddy movie", czyli filmu gdzie dwóch bohaterów nie mających ze sobą nic wspólnego zostaje połączonych we wspólnym celu. Ta jedność owocuje w efekcie wzajemną współpracą tworząc nić porozumienia, a z czasem dobrych kumpli (ang. buddy). Roger Spottiswoode odwalił kawał dobrego kina.
Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł
Napisz Komentarz
Proszę utrzymaj temat komentarza związany z przedmiotem artykułu. Publikowane treści nie mogą być wulgarne, rasistowskie, niezgodne z zasadami ogólno pojętych norm kultury, spamerskie itp. Administrator zastrzega sobie prawo do usunięcia bez powiadomienia komentarzy łamiących te zasady.