 |
Tytuł: |
Don't Be a Menace To South Central While Drinking Your Juice In The Hood
|
| Obsada: |
Shawn Wayans, Marlon Wayans, Tracey Cherelle Jones, Vivian Smallwood, Keenen Ivory Wayans
|
Jeden z początkowych filmów z udziałem braci Wayansów. O ile inne dzieło tej rodzinki informuje nas już samym tytułem, że jest to naprawdę „Straszny film”, o tyle tutaj nazwa brzmi przyjaźnie. Ot po prostu historia kilku kolegów z sąsiedztwa (dodajmy, że jest to jedna z przestępczych dzielnic gdzie czarnych zabijają, wedle tego co mówią na filmie, przed 21 rokiem życia). Młody chłopak przeprowadza się tutaj, aby „nauczyć się bycia prawdziwym mężczyzną”, w czym ma mu pomóc mieszkający tu ojciec. Zabawa zaczyna się kiedy dowiadujemy się, że tatuś jest młodszy od synka. Reszta dowcipów jest równie niskich lotów.
W zamierzeniu twórców miała to chyba być parodia stylu życia i bycia czarnej nacji, ale wyszła parodia zachowania głównych aktorów. Oglądałem już kilka filmów z udziałem „tej cholernie zabawnej rodzinki” („Kuloodporni” i „Szczeniackie wojsko” z Damonem Wayansem) i chyba tylko Keenen Ivory Wayans stara się odciąć od tego beznadziejnego poczucia humoru swoich braci (patrz „Nieuchwytny” z Seagalem), chociaż o zgrozo to on wyreżyserował „Straszny film”! Nic dodać, nic ująć – kto lubi taki głupkowaty humor temu się film spodoba (zwłaszcza tytuł: „,Don't Be a Menace to South Central While Drinking Your Juice in the Hood”), reszta niech odwiedzi swoich chłopaczków z sąsiedztwa – na pewno są zabawniejsi.
|