Andrzej Chyra, Magdalena Cielecka, Robert Gonera, Tomasz Sapryk
Ocena:
RECENZJA:
Stworzenie niespotykanej, oderwanej od rzeczywistości atmosfery i plastycznie zadziwiające zdjęcia to prawie wszystko na co stać samouka Niewolskiego. Choć nie skończył żadnej szkoły filmowej jest przykładem, że filmy może (chyba) kręcić każdy. Chyba bo czegoś brakuje w tym oryginalnym pomyśle, klimatycznie zbliżonym do Lynchowskich thrillerów. Z pozoru banalne śledztwo dotyczące zabójstwa policjanta przeradza się w obsesję jednego człowieka. Choroba zawodowa czy coś więcej? Chyra jak każdy film, w którym zagrał podnosi jego wartość na wyższy poziom. Szkoda, że poza pięknym opakowaniem zawartość jest pusta.
Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł
Napisz Komentarz
Proszę utrzymaj temat komentarza związany z przedmiotem artykułu. Publikowane treści nie mogą być wulgarne, rasistowskie, niezgodne z zasadami ogólno pojętych norm kultury, spamerskie itp. Administrator zastrzega sobie prawo do usunięcia bez powiadomienia komentarzy łamiących te zasady.
Nie, to być nie może. Osiem lat podstawówki, cztery liceum. Potem pięć, bite, studiów, dyplom z wyróżnieniem, dwadzieścia lat praktyki, i oto mi płacą, jak by ktoś dał mi w mordę. Ja pierdolę, kurwa!