Odwiedza nas

osób online:

Telemaniak

Zobacz

Kung Pow: Wejście Wybrańca
Napisał: telemaniak   

O FILMIE:
Image Tytuł: Kung Pow: Enter the Fist
Rok: 2002
Kraj: USA, Hong Kong
Reżyser: Steve Oedekerk
Obsada: Steve Oedekerk, Fei Lung, Leo Lee, Lin Yan, Jennifer Tung
Ocena:

RECENZJA:
Pomysł na film był iście szatański. Otóż twórca scenariusza, reżyser i odtwórca głównej roli zarazem Steve Oedekerk stworzył coś z niczego. A mianowicie cały obraz jest montażem scen z tajwańskiego filmu z roku 1977 którego nazwy nie będę przytaczał, gdyż brzmi wystarczająco dziwnie. Po selekcji cyfrowo wstawiono bohatera w wir akcji, na nowo zdubbingowano film dodając kilka efektownych ujęć. To najlepsze i najbardziej znane przedstawia pojedynek kung-fu bohatera z krową jak najbardziej łaciatą. Wielu zapewne widziało ten krótki filmik w Internecie, ale założę się że niewielu wie skąd pochodził. Druga warta zapamiętania sekwencja bitewna ma miejsce na początku filmu, kiedy to niemowlę uznane za wybrańca daje popis stawiając opór złemu Mistrzowi Bólu. Niestety jak dla mnie na tym kończą się zalety.

Fabuła traktuje o narodzinach człowieka – znajomy mit wybrańca – który przeciwstawi swą moc najpotężniejszemu przeciwnikowi wspomnianemu już wcześniej. Od małego i nieświadomego brzdąca po dojrzewanie i odkrywanie w sobie daru. Mówiąc prościej: od zera do bohatera. Styl prezentacji przypomina tandetne kino kopane z Azji, wszak na takim bazuje. Co miało być zapawne to oczywiste przesłanki do sparodiowania tego gatunku. Tyle, że „Kung Pow” wcale nie śmieszy, parodia jest marną i żal patrzeć na coś, czemu brak scenariusza. Bardziej należy potraktować go jak nowatorski eksperyment. Oedekerk nie jest postacią znikąd, ma na swym koncie scenariusze do całkiem popularnych komedii – „Ace Ventura”, „Gruby i chudszy” czy „Bruce Wszechmogący”. W tej wszechmogącej roli reżyser, scenarzysta, aktor jednak sobie nie poradził. Z ciekawostek na koniec filmu możemy obejrzeć za kulisowe efekty obróbki cyfrowej, którą – to trzeba uznać za plus – bardzo zręcznie twórca wmontował w stare kino.



KOMENTARZE: (3)
1. Napisał(a) Nesyney, dnia 05-05-2008 16:44
Film jest bardzo udany.Śmieszne sceny,muzyka też jest niczego sobie ^^
2. Napisał(a) AdexN, dnia 10-04-2008 16:53
Gratuluje poczucia humoru, wychwaliles w sumie najslabsze sceny z filmu. Kung Pow jest genialny w swojej glupocie, swietnie parodiuje chinskie filmy o sztukach walki. Sam rezyser podkladal glos pod kazda postac co jest kolejna zaleta. Dla mnie Kung Pow to obiekt kultu, obejrzalem to paredziesiat razy i zawsze sie smieje.
3. Napisał(a) tomek191291, dnia 03-02-2008 12:40
a jest do tego link?

Only registered users can write comments.
Proszę się zalogować.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Cytaty Filmowe

Gdy palec wskazuje niebo, tylko głupiec patrzy na palec

Amelia

Ostanie komentarze

Narzeczona Dla Księcia
Film jest tak bardzo fascynujący a tak mało znany... ach... ...
27/11/10 00:26 więcej...
dodał: Adrenalinka :)

Chłopaczki z Sąsiedztwa
najelepsze dwa filmy , które stawiam na pierwszym miejscu to...
24/10/10 01:18 więcej...
dodał: Makaveli

Losowy Link


I'm Not There


De Niro, Joe Pesci - Sezamkowe Kasyno


Traitor