BOX OFFICE USA

Odwiedza nas

osób online:

Telemaniak

Zobacz

Hot Fuzz - Ostre psy
Napisał: telemaniak   

O FILMIE:
Image Tytuł: Hot Fuzz
Rok: 2007
Kraj: Wielka Brytania, Francja
Reżyser: Edgar Wright
Obsada: Simon Pegg, Martin Freeman, Bill Nighy, Timothy Dalton, Jim Broadbent
Ocena:

RECENZJA:
Brytyjski humor należy do specyficznych w gatunku, toteż przenoszenie go na duży ekran w fabularne ramy komedii może okazać się ryzykowne. Monthy Python pokazał jak absurdalnie i ze wszystkiego można się śmiać. Jaś Fasola bez słowa rozbrajał widzów swą nieporadnością. „Ostre Psy” niechybnie dzielą się na dwie części: pierwsza wprowadza nas w życie jednego z najlepszych londyńskich policjantów Nicka Angela. Jak to bywa z jednoosobowymi gwiazdami czasem trzeba je przenieść by nie stawiały w ciemnym świetle reszty współpracowników. Angel jest za dobry na Londyn więc szefostwo załatwia mu posadę w sennym miasteczku Sandford słynącym z najniższego wskaźnika przestępczości. Co gliniarz pokroju Johna McClane’a będzie miał tam do roboty? Z początku nic bo nudą i monotonią wieje z lewej do prawej. Nawet łapanie niepełnoletnich spożywających alkohol wydaje się nad wyraz gorliwe dla jego nowych przełożonych. Otoczony bandą bezmózgich pracowników (co policji chluby nie przynosi, a mnie wręcz raziło głupotą) zaczyna odkrywać niepokojące zjawiska konsekwentnie ignorowane przez ogół policjantów. Do tego momentu flegmatyczna narracja, nad wyraz obecny brytyjski humor oraz pustka mogą uśpić co mniej wytrwałych. Na liczniku wszak minęła godzina seansu. Aż tu nagle...

Jeśli prędkość rozkręcania historii porównać do pojazdów to spokojna kosiarka do trawy nabiera tempa w 5 sekund do setki zamieniając się w rasowego ścigacza. Akcja nabiera tempa piły mechanicznej, „psy” stają się ostre i wściekłe jak nigdy, krew spływa po czole niczym pot w upalne lato, trup ściele się gęsto a senne miasteczko zamienia w arenę walki naszpikowaną amunicją jak jeż kolcami – to co tygryski lubią najbardziej. Co powoduje taki obrót zdradzić nie mogę, ale godzina oczekiwania na przełom opłaciła się. Nasz poczciwy Angel przeistacza się w Anioła Zemsty, a kiedy przemierza na swym rumaku przez opustoszałe ulice szczęka opadnie niejednemu emerytowi. Zmontowane z precyzją szwajcarskiego zegarka ujęcia, delikatna parodia gatunku i charyzma Nicka przyprawiają o rumieńce. Nasz bohater ostatniej akcji przeczy flegmatycznemu wyobrażeniu o brytyjskim policjancie. W głównej roli reżyser Edgar Wright obsadził Simona Pegga z którym współpracował wcześniej przy realizacji prześmiewczej parodii horrorów „Wysyp żywych trupów”. Szkoda tylko, że film jest tak nierówny, choć może to i lepiej że co lepsze pozostawia na koniec. Jak mawiał Stirlitz: człowiek pamięta ostatnie słowa – tak też wrażenie po skończonym seansie „Ostre psy” pozostawiają lepsze niż w środku filmu. Pierwsza część zasługuje na 2, druga na 4, średnia wydaje się sprawiedliwa.



Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł

Napisz Komentarz
Proszę utrzymaj temat komentarza związany z przedmiotem artykułu. Publikowane treści nie mogą być wulgarne, rasistowskie, niezgodne z zasadami ogólno pojętych norm kultury, spamerskie itp. Administrator zastrzega sobie prawo do usunięcia bez powiadomienia komentarzy łamiących te zasady.

Imię:
Komentarz:



Kod: Code

 
« poprzedni artykuł

Cytaty Filmowe

- No choćby Kopernik!
- To kłamstwo! Kopernik była kobietą!
- Einstein?
- Też była kobietą!
- A może Curie-Skłodowska też?!
- To akurat nie najlepszy przykład...
- A bo mnie zmyliły!

Seksmisja

Ostanie komentarze

Szklana Pułapka 4
Zajefajny film
13/06/10 12:52 więcej...
dodał: KoksJet

7 krasnoludków - Historia prawdziwa
mnie się podobał :D
03/06/10 21:41 więcej...
dodał: ja

Losowy Link


Matrix style animation


Filmowe strzelanki


Mr. T - Root Beer