Tom Cruise, Jeanne Tripplehorn, Gene Hackman, Ed Harris, Holly Hunter, Gary Busey, David Strathairn
Ocena:
RECENZJA:
Kiedy wpadniesz w sidła korporacji, z jej ostrych szponów trudno się wyrwać. Szczególnie jeśli pracodawca jest związany z mafią a poza Tobą wszyscy dookoła dla niej pracują - pośrednio lub bezpośrednio. Na deser ciekawostka: żaden prawnik żywy nie odszedł z firmy. Co więc począć? Cieszyć się dostatnim życiem będąc na usługach mafii czy współpracować z FBI aby posłać kolegów w diabły? Dylemat młodego ambitnego prawnika (Cruise) stał się podstawą pierwszej ekranizacji książki Johna Grishama. Pisarz z wykształcenia prawnik jak nikt dotąd w swych powieściach zagłębia się w meandry prawa, pokazuje paradoksy, wady i luki systemu sprawiedliwości w USA.
Kiedy za kamerą staje Sydney Pollack mając w ręku taki materiał - film nie może się nie udać. Faktycznie, pomimo z grubsza dwóch i pół godziny ogląda się go z niesłabnącą ciekawością. Cruise ujawnia prawdziwy talent dramatyczny, partneruje mu doświadczony Gene Hackman - tym razem nie jako despota lecz mentor. Trzecie miejsce wśród kasowych hitów roku 1993 za oceanem. Co wybierze bohater: pracę czy rodzinę? Choć droga do celu wyboista, to postąpi w zgodzie z własnym sumieniem. I jak tu nie zgodzić się z opinią: nic za darmo w życiu nie dają. Nawet intratne oferty mają haczyk na który nawet złota rybka się złapie.
KOMENTARZE: (1)
1. Napisał(a) duża dziewczynka, dnia 25-03-2008 23:26 film po prostu fenomenalny to trzeba zobaczyc
Napisz Komentarz
Proszę utrzymaj temat komentarza związany z przedmiotem artykułu. Publikowane treści nie mogą być wulgarne, rasistowskie, niezgodne z zasadami ogólno pojętych norm kultury, spamerskie itp. Administrator zastrzega sobie prawo do usunięcia bez powiadomienia komentarzy łamiących te zasady.
Masz pitbulla, który wygląda jak jamnik. Gibasz się jak pierdolony rezus. Zachwycasz się panem Kunta Kinte. Marnujesz mojemu kumplowi ścieżkę najlepszego proszku. A na koniec puszczasz nam film o facecie w łódce. I ty chcesz, żebyśmy ubili interes?