Jean Reno, Christian Clavier, Tara Reid, Christina Applegate, Malcolm MacDowell
Ocena:
RECENZJA:
Zgodnie z tradycją kina amerykańskiego obliczonego głównie na zyski sięgnięto po kasowy przebój europejski „Goście, goście” i odpowiednio przerobiono na potrzeby tamtejszej widowni (co zwykle chluby filmowi nie przynosi). Mimo że „Goście w Ameryce” powielają wiele schematów i żartów oryginału, to jednak można się nieźle ubawić oglądając zmagania dzielnego rycerza Thibault (Jean Reno) i jego giermka Andre (Christian Clavier) we współczesnym Chicago. Wprawdzie nie codziennie zdarza się aby odbyć podróż w czasie i to z odległego średniowiecza - wizyta w łazience może być ciekawym doświadczeniem (jedna z najzabawniejszych scen ustępuje w swej śmieszności chyba tylko tej w restauracji). Oczywiście nie ma przeszkód aby Thibault przenosząc się ponad 500 lat wprzód i do tego Stanów od razu „natknął się” na swoją praprapra... wnuczkę (Christina Applegate, znana bliżej z serialu „Świat według Bundych”). Ale nie o logikę w tym filmie chodzi, a o dobrą zabawę - i te oczekiwania zostają zaspokojone. Nie jest to film super zabawny, nowatorski ale jak na kolejny remake europejskiego kina pozostaje chociaż bliski oryginałowi pod względem jakości. Zapewne stało się tak, gdyż reżyserię i główne role powierzono tym samym ludziom. Dlatego kto oglądał francuski pierwowzór może odnieść wrażenie patrzenia na „odgrzewane kotlety”, reszta powinna mieć dobrą zabawę.
Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł
Napisz Komentarz
Proszę utrzymaj temat komentarza związany z przedmiotem artykułu. Publikowane treści nie mogą być wulgarne, rasistowskie, niezgodne z zasadami ogólno pojętych norm kultury, spamerskie itp. Administrator zastrzega sobie prawo do usunięcia bez powiadomienia komentarzy łamiących te zasady.